Przejazd kolejowy w ul. Kościuszki, zapory zamknięte, przejeżdża skład towarowy wiozący samochody dostawcze. W pewnym momencie widać mężczyznę, który znajduje się tuż obok rozpędzonych wagonów. Skąd się tam wziął?
Ten film, całkiem przypadkowo, nagrał nasz czytelnik, pan Mateusz. Czekał przed przejazdem, aż rogatki zostaną podniesione. Był czwratek 9 lipca, godz. 14.30. Jak mówi, chciał nagrać imponująco długi skład i sięgnął po telefon. Nie spodziewał się, że uchwyci tak niebezpieczną sytuację.
Pod koniec nagrania widać mężczyzną, który niczym nie zrażony przechodzi obok rozpędzonego pociągu, który w mieście i tak jedzie wolniej niż poza nim, i zniecierpliwiony czeka, aż będzie mógł przejść. To, że czekanie mu się nie podobało, widać po tym jak traktuje zaporę.
Pod koła pociągu mógł go wciągnąć nawet podmuch powietrza. I doszłoby do kolejnej tragedii. Takiej jak w ostatnią sobotę na przejeździe w ul. Warszyca. Tam mężczyzna najprawdopodobniej popełnił samobójstwo kładąc się na tory przed najeżdżający pociąg towarowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze