Reklama

Ferenc o pl. 3 Maja: „Ja te koncepcje zobaczyłem wczoraj. Oskarżenia, że chcę wyciąć drzewa to polityczna gierka"

Gazeta Radomszczańska ujawniła, że urząd miasta planuje remont placu 3 Maja, a przy tej okazji wycinkę drzew, w zależności od wariantu, od około 40 do około 60. We wtorek 8 sierpnia prezydent Jarosław Ferenc na konferencji w urzędzie miasta powiedział dziennikarzom: - Nie zgadzam się na wycinkę

Jarosław Ferenc i wiceprezydent Monika Andrysiak zaprosili na konferencję dziennikarzy i chyba nie spodziewali się obecności w sali 105 radnego miejskiego Koalicji Obywatelskiej Łukasza Więcka

Radny dzień wcześniej oglądał trzy warianty remontu placu 3 Maja, wszystkie odrzucone przez konserwatora zabytków ze względu na zbyt daleko idące wycinki drzew i zbyt dużo betonu, ale nie mógł ich sfotografować ani zrobić notatek.

Na swoim Facebooku poinformował, że w zależności od wariantu do wycinki przewidziano od 40 do 60 drzewa. Policzyliśmy i wyszło nam, że na obu częściach placu przedzielonych ulicą jest ok. 158. 

Reklama

Prezydent zaczął od stwierdzenia, że w przestrzeni publicznej i w mediach pojawiają się nieprawdziwe informacje o tym, że zgodził się na wycinkę. Jak podkreślał, on będzie drzew bronił, a wycinka możliwa jest tylko ze względów fitosanitarnych (czyli drzew obumarłych, w bardzo złym stanie i zagrażających bezpieczeństwu).

Apelował do radomszczan, by takich informacji nie słuchali, bo to tylko polityczna gierka. A on na wykorzystywanie tego tematu w celach politycznych się nie zgadza.

Monika Andrysiak wyjaśniała, że warianty to tylko koncepcje, a do projektu przebudowy jeszcze bardzo daleko. I ona może te koncepcje pokazać. Dodawała, że miasto nie betonuje ani nie wycina.

Reklama

 Na pytanie, dlaczego radny nie mógł sfotografować dokumentów odpowiedziała, że wystąpił "o wgląd", a nie możliwość dokumentowania.

Radny Więcek wtrącił, że właśnie o możliwości dokumentowania wnioskował, ale urzędnicy pilnowali, żeby nie mógł tego zrobić. I dopytywał, czy urząd zaakceptował warianty przedstawione przez konsultanta, zanim ten wysłał je do konserwatora do oceny. 

Prezydent i wiceprezydent podkreślali, że to tylko koncepcje, wstępne dokumenty, które mają wyznaczać kierunek. Radny nie odpuszczał.

Reklama

- Ja te warianty widziałem tak naprawdę dopiero wczoraj - odpowiedział prezydent.

A wiceprezydent przyznała, że warianty zostały w urzędzie zaakceptowane.

Jarosław Ferenc podkreślił, że on na trzeci wariant absolutnie się nie zgadza. A na pytanie, kiedy można spodziewać się wariantu, który zostanie przedstawiony mieszkańcom w konsultacjach, odpowiedział, że nieprędko, bo do końca roku można oczekiwać na opinię konserwatora.

Co do samej przebudowy placu, to nie należy się jej spodziewać wcześniej niż w 2025 roku.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości