Reklama

[Felieton] Rodzinny Gladiator: „Mąż się trochę dziwił, że wspólny czas spędzamy oglądając obcinane głowy"

27/11/2024 20:00

Ewidentnie drugą część „Gladiatora” Ridley Scott nakręcił dla republikanów w USA. Brakowało tylko Trumpa stojącego w rzymskim Koloseum, podnoszącego pięść i krzyczącego „Walcz! Walcz! Walcz!”

Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl

Długie wieczory sprawiają, że żyję jak w jakimś kołowrotku serialowym. Szadź, Odwilż, Skazana… Wszystkie sezony. Filmy zlewają się w jeden, tym bardziej, że grają w nich prawie ci sami aktorzy.

Codziennie w pracy podrzucamy sobie nowe seriale. A widziałaś ten? A ten dobry? I tak bez końca. Platformy streamingowe nauczyły nas, że kino mamy na miejscu, w domu na kanapie. Ekrany telewizorów też mamy całkiem spore. A nowości są szybko dostępne. Po co więc chodzić do kina?

Reklama

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/11/2024 10:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości