Reklama

Finał akcji „1047 km Wisłą dla Zięby". Paweł Kałdoński z weteranami płynie do Bałtyku

Dziś ostatnia prosta w akcji „1047 km Wisłą dla Zięby”. Byli komandosi płyną kajakami Wisłą od Jeziora Goczałkowickiego do Bałtyku, by zebrać pieniądze na pomoc dla Piotra „Zięby” Ziębakowskiego, weterana z Afganistanu, który ucierpiał w pożarze. Wśród nich jest radomszczański radny, były wojskowy, Paweł Kałdoński

Tak relacjonowali wseterani wczorajszy dzień na swoim profilu facebookowym: „Hejaa! JUTRO FINISZ!!! :-))) Dziś było hardkorowo, chłopaki zrobili ponad 80 km i z tego co wiem - są mega! Zmę czeni. Ale: ekipa dotarła na zaplanowane miejsce, rozbiła ostatni obóz i teraz regeneruje się przed jutrzejszym atakiem! Jutro skoro świt wypływają na ostatnią prostą”. Finał akcji uczestnicy planują dziś na godz. 19. Wtedy mają wylądować w Gdańsku Twierdza Wisłoujście. Zapraszają wszystkich, którzy chcieli chcieliby towarzyszyć im podczas wpłynięcia na Bałtyk.

Reklama

- Dzisiaj finiszujemy. Jest deszczowo, wietrznie. Minęliśmy Tczew. Zostało nam jeszcze około czterdziestu kilometrów. Zobaczymy, ile nam to zajmie, bo zaczyna się robić fala. Nie wiemy też, jakie warunki będą na tej „stojącej" Wiśle. Na miejscu powiniśmy być około godziny 18 - relacjonował nam przed godz. 11 ostatni etap Paweł Kałdoński  - Na koniec wpływamy do Zatoki i kierujemy się na Westerplatte. Humory nam dopisują, siły są, oby jeszcze warunki dopisywały.

 weteranami 

(fot. Facebook)

Piotr Ziębakowski służył w Afganistanie, za swoją wzorową służbę został wielokrotnie odznaczony. 11 listopada ubiegłego roku, w dniu Święta Niepodległości w jego mieszkaniu wybuchł pożar, Jest żołnierzem zawodowym, służy w 17 Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej. Podczas pożaru został bardzo ciężko poparzony, ucierpiała również jego 7-letnia córka, na szczęście w nieznacznym stopniu. Piotr został przewieziony do Zachodniopomorskiego Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń i Chirurgii Plastycznej w Gryficach, gdzie przebywał w stanie ciężkim, utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Poparzeniom drugiego i trzeciego stopnia uległo około 40 procent ciała. Zięba służy w wojsku od 16 lat, jest dowódcą drużyny zmotoryzowanej w stopniu plutonowego w 7 Batalionie Strzelców Konnych Wielkopolskich w Wędrzynie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości