Reklama

[Dzienniczek pani Dany] Moje trudne pytania. A to szczególnie. Co byście odpowiedzieli?

Lepiej pytać niż błądzić. Zawsze kierowałam się tą zasadą i wpajałam ją dzieciom. Nie ma złych pytań, krępujących czy nietaktownych. W szkole trzeba pytać, kiedy czegoś się nie rozumie. Nauczyciel zawsze wyjaśni. Lepiej pytać o drogę niż kluczyć, bo czasem nawet GPS wywiezie nas w zaorane pole. Przekonywałam, przekonywałam i dostałam. Wcale nie rykoszetem, tylko między oczy

Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl

ŚRODA. Wszechwiedzący „wujek Google” to nie człowiek i czasami nie wytłumaczy sprawy tak po ludzku, z zaangażowaniem. Na wizycie u lekarza też trzeba drążyć i być dociekliwym, to przecież dla naszego dobra. W pracy lepiej dwa razy się upewnić, niż coś schrzanić. Reasumując: pytania pomagają nam w życiu, od tego są.

I dziś nadszedł ten dzień gdy dziecko zadało mi to pytanie, jedząc po obiedzie kolorowego, tęczowego loda kaktusa na patyku. Czy ten kolor, symbol LGBT, czy nazwa lód, a może po prostu wiek dojrzewania nasunęło mu skojarzenie. Zapytał: ma......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 70% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości