Pewnie, że w człowieku wzbiera wielka złość, kiedy widzi, że pięciolatek szykuje kanapkę dwuletniemu bratu, a pijani rodzice leżą w barłogu. W Radomsku na szczęście ten system działa. Nigdy nie było, i mam nadzieję, że nigdy nie będzie, takiego przypadku, jak ten Kamilka z Częstochowy
Nie możesz napisać ani kim jestem, ani co robię, ani nawet podać, czy rozmawiasz z kobietą czy z mężczyzną. Po prostu posłuchaj, jak działa ten system i dlaczego to nie jest praca dla każdego.
Mówię tu o wszystkich z tego systemu połączonych naczyń, jakim są te instytucje. MOPS, PCPR, sąd, policja, szkoła, nauczyciel, szkolny pedagog, a bywa, że i lekarz, który szczepi dziecko i widzi, że ma jakieś dziwne siniaki.
Bo w przypadku Kamilka z Częstochowy, nad którym płacze teraz cała Polska, system się zaciął. I to tak bardzo, że teraz wszystkie strony będą się przerzucać oskarżeniami, udowadniać, że są papiery, że zrobiono co trzeba i t......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze