- Niestety, nie wszyscy czytają cały komunikat, co oznacza, że możemy się spodziewać w przychodniach kolejek i pewnie zdenerwowania, kiedy takie osoby usłyszą, że niestety, ale to niemożliwe - mówi Gazecie dr Jerzy Skwira, szef SP ZOZ Pro Famila, i dodaje, że taka kolejka od rana ustawiła się w przychodni przy Przedborskiej.
- I co ja mam w tej sytuacji zrobić? Odmówić szczepienia komuś, kto jest na ten dzień zapisany Skreślić go z listy? Opiekun osoby niepełnosprawnej będzie się domagał szczepienia, bo przecież jemu i osobie, którą się opiekuje się należy. Tak, należy, ale trzeba czytać do końca.

Doktor Skwira mówi, że w dalszej części komunikatu można wyczytać, że takie szczepienia wykonywane są w określonych punktach, a nie w każdej przychodni. W naszym powiecie to punkty szczepień masowych w bursie szkolnej przy Piastowskiej i w Miejskim Domu Kultury w Przedborzu.
- I też nie od dzisiaj, bo mimo że ktoś napisał, że już można, to my musimy to jakoś przygotować, a potrzebujemy na to kilku dni. Nie mogę zabrać szczepionki komuś, kto się na nią zapisał zgodnie z obowiązującymi zasadami. Musimy znaleźć na to sposób, a to wymaga trochę czasu - Jerzy Skwira zapowiada, że będzie robił wszystko, żeby potrzeba go było jak najmniej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze