Reklama

Dendrolog Ernest Rudnicki: - Miasto straciło jedno z najwartościowszych drzew. Ktoś je podpalił

Ktoś je bezmyślnie podpalił. Strata jest nie do oszacowania. Taki okaz rośnie przez dziesięciolecia, płonie kilkadziesiąt minut.

- Mam smutną, ale istotną w skali zieleni miasta nowinę - mówi Gazecie dendrolog Ernest Rudnicki. - W wyniku podpalenia w wieku 140 lat spłonął jesion przy ul. Kolejowej, jedno z najstarszych drzew w Radomsku, które było m.in. opisywane w cyklu radomszczańskie drzewa w Gazecie Radomszczańskiej.

To było podpalenie

Do pożaru doszło, jak wstępnie ustalili radomszczańscy strażacy wezwani do tego zdarzenia, w wyniku podpalenia. Takie pożary nie wybuchają same. Trudno powiedzieć, czy policja znajdzie sprawcę. Jeśli się uda, poniesie konsekwencje. Radomszczańska przyroda poniosła ogromną stratę.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 84% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/06/2026 09:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości