We wtorek 27 stycznia w Bełchatowie odbyła się nadzwyczajna sesja Sejmiku Województwa. Tematem była budowa elektrowni atomowej w miejsce tej konwencjonalnej, na węgiel brunatny, która ma zostać wkrótce wygaszona.
- Deklaracja popierająca budowę elektrowni atomowej w Bełchatowie zjednoczyła polityków, samorządowców i mieszkańców województwa łódzkiego - czytamy w komunikacie prasowym. - Dokument został podpisany na nadzwyczajnej sesji.
A dalej:
- Sesja zorganizowana została w Bełchatowie, a oprócz radnych Sejmiku Województwa Łódzkiego, uczestniczyli w niej parlamentarzyści, przedstawiciele rządu, samorządów z całego województwa, szefowie spółki Polskiej Grupy Energetycznej oraz Elektrowni i Kopalni Węgla Brunatnego, a także naukowcy, pracownicy i mieszkańcy regionu. W sumie w debacie uczestniczyło 180 osób.
Przedmiotem obrad były „Korzyści i szanse wynikające z budowy elektrowni jądrowej”, która miałaby być „kontynuatorką” produkcji energii w okręgu bełchatowskim.
- Nie ma lepszego miejsca niż właśnie w Bełchatów do podpisania deklaracji popierającej powstanie tutaj elektrowni jądrowej. Nasze poparcie pokazuje, że możemy działać ponad podziałami politycznymi i walczyć o to, aby właśnie ten region był tym miejscem, gdzie powstanie druga w Polsce elektrownia jądrowa - mówiła Joanna Skrzydlewska, marszałek województwa łódzkiego, na konferencji prasowej poprzedzającej sesję.
Marszałek podkreśliła, że radni wszystkich powiatów w województwie oprócz kutnowskiego, podjęli już uchwały bądź stanowiska popierające to przedsięwzięcie. Przypomniała, że deklarację poparcia przyjęło również w marcu ubiegłego roku na Politechnice Łódzkiej wspólnie: środowisko naukowe, politycy i reprezentanci samorządów.
- „Deklaracja Bełchatowska” jasno pokazuje, że chcemy wykorzystać potencjał i infrastrukturę elektrowni Bełchatów. Chcemy wykorzystać potencjał pracowników, ich wiedzę, kompetencje, chcemy stawiać na transformację energetyczną i rozwój jakże ważnego obszaru sprawiedliwej transformacji. Budowa tej elektrowni to nie jest tylko korzyść dla okręgu bełchatowskiego, to jest korzyść dla całego województwa łódzkiego - dodała Joanna Skrzydlewska.

Takiego entuzjazmu nie podzieliła radomszczańska posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Milczanowska, która na swoim Facebooku zamieściła taki wpis:
- Bezpieczeństwo energetyczne Polski najważniejsze! Wygaszenie elektrowni Bełchatów rząd chce przykryć "budową" atomu? Udamy się na kontrolę poselską do ME! Chcemy poznać fakty, bo rządzący rozjeżdżają się w swojej narracji. Dzisiaj w Bełchatowie odbywa się sesja nadzwyczajna Sejmiku Województwa Łódzkiego, wiele słów, mało konkretów, jednym słowem wielka ściema polityczna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ze względów bezpieczeństwa narodowego większość krajów buduje swoje EA w pobliżu granic i na rubieżach państwa. W Polsce jak zwykle odwrotnie EA w centrum kraju. Jak wybić to swoich. Porażka.
Ze względów bezpieczeństwa narodowego większość krajów buduje swoje EA w pobliżu granic i na rubieżach państwa. W Polsce jak zwykle odwrotnie EA w centrum kraju. Jak wybić to swoich. Porażka.