Miasto zwiększy pulę pieniędzy na dokończenie remontu ul. Narutowicza. Wykonawca wróci na plac budowy 2 września.
20 sierpnia przewodniczący rady miasta Rafał Dębski (Koalicja Obywatelska), wspólnie z radnymi Dariuszem Kopciem i Piotrem Mielczarkiem, na konferencji z dziennikarzami informowali o problemach związanych z inwestycją przy ul. Narutowicza. Tam Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad buduje chodniki, odwodnienie i ścieżkę rowerową, miasto zaś kanalizację. Projekt rozszerzono o budowę nowej nakładki. Miał to robić ten sam wykonawca, który na zlecenie miasta budował kanalizację. Ale nie robił, bo miasto nie mogło dogadać się co do warunków. Dębski zapowiedział, że na przyszły czwartek zostanie zwołana nadzwyczajna sesja, by radni mogli dowiedzieć się więcej o problemie.
Trzy dni później, w piątek 23 sierpnia, miasto poinformowało, że udało się porozumieć z wykonawcą.
- Nasza interwencja przyniosła efekty. W piątek zostało podpisane porozumienie z wykonawcą, by realizować dalej inwestycję przy ul. Narutowicza. Ona była zagrożona, wisiało nam nami zagrożenie zwrotu środków pozyskanych na budowę kanalizacji i niewykonanie jej na czas. Na szczęście udało się - skomentował na swoim FB Rafał Dębski.
Sesja nadzwyczajna, która miała odbyć się w przyszły czwartek, została odwołana. Radni wycofali wniosek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze