Jeżeli referendum miało dotyczyć budowy „spalarni”, to w mojej ocenie powinno skupiać się wyłącznie na tym temacie. Dodanie dodatkowych kwestii, takich jak wycinka drzew czy lokalizacji składowisk i punktów przetwarzania odpadów, wprowadziła zamieszanie. W rezultacie to, co powinno być prostym głosowaniem, stało się elementem gry politycznej.
Rafał Dawid, gazeta@radomszczanska.pl
Temat referendum, jako instrumentu demokracji, z pewnością budzi wiele emocji i kontrowersji. Dziś chciałbym się skupić nad tym, czy referendum to przywilej dany obywatelom, czy narzędzie wykorzystywane do prowadzenia politycznych rozgrywek?
Sama idea referendum w mojej ocenie jest ideą słuszną, bowiem umożliwia obywatelom wyrażenie swojego zdania w sprawach dotyczących społeczności, jednakże jak pokazują oświadczenia z Radomska, a także z innych miejsc w Polsce, praktyka może odbiegać od teorii.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze