Reklama

[Danie(l) dnia] Bumerangi. O straży miejskiej i geotermii odgrzewanych na kolejne wybory

Jest w Radomsku kilka tematów, które pojawiają się na jakiś czas w przestrzeni publicznej, krótko tam wegetują i odchodzą w zapomnienie. Aż do następnego razu, kiedy ktoś znów zapragnie wbić się na pierwsze strony gazet i je odświeży. Takie odgrzewane wielokrotnie kotlety, przez co już praktycznie niejadalne, to choćby geotermia i straż miejska. Oba, moim zdaniem, nie do zrealizowania, ale oba dyskusyjne, budzące kontrowersje, podgrzewające emocje. I pewnie o to też chodzi.

Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl

Herbata od mieszania słodsza nie będzie. Ale przecież nie zaszkodzi czasem pomieszać. Tak odbieram pomysł jaki jest dyskutowany, a dotyczy przywrócenia w Radomsku Straży Miejskiej. Została zlikwidowana w 2014 roku za prezydentury Anny Milczanowskiej. Wiele wtedy mówiono o tym, że ten manewr był konieczny, bo nie było innego sposobu na odwołanie z funkcji ówczesnego komendanta, śp. Jana Suwarta. Był człowiekiem poprzedniego układu, opozycyjnego do urzędującej prezydent, blisko związanym z jej poprzednikiem Jerzym Słowińskim (też już nieżyjącym). Mówiony wtedy o wielomilionowych kosztach funk......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 76% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości