Reklama

Dachowanie forda focusa w Strzałkowie. W środku trzech pijanych mężczyzn, żaden nie przyznaje się do tego, że to on prowadził

W niedzielę 2 stycznia około godziny 23 w Strzałkowie ford focus wylądował na dachu. Jechało nim trzech pijanych radomszczan. Żaden nie przyznaje się, że to on siedział za kierownicą. Na razie są zbyt pijani, żeby mogli logicznie odpowiadać na pytania.

- Kierowca focusa stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do jego przewrócenia. Funkcjonariusze ustalili, że osobówką podróżowały trzy osoby w wieku od 24 do 28 lat, mieszkańcy Radomska - mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko. - Urządzenia do badania stanu trzeźwości wykazały w ich organizmach od 1,5 do 1,8 promila alkoholu. Podczas rozmowy z policjantami żaden z nich nie potrafił jednoznacznie wskazać kierującego pojazdem. W związku z powyższym trafili do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwieją zostaną przesłuchani - dodaje.

Akta postępowania zostaną przesłane do sądu, który zadecyduje o karze dla nietrzeźwego kierującego, kiedy już policjanci ustalą, kto kierował focusem. Sprawcy za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 2, kara grzywny oraz zakaz kierowania pojazdami.

Reklama

- To kolejne przypadki pokazujące jakim zagrożeniem są nietrzeźwi kierujący. Należy zawsze reagować na niebezpieczne zachowanie na drodze innych uczestników ruchu drogowego - apeluje policjantka. - W ten sposób dbamy o bezpieczeństwo swoje i innych. Każdy może zadzwonić, nawet anonimowo, pod nr tel. 112 i powiadomić policję o swoich podejrzeniach. Policjanci sprawdzają każdy sygnał i jeżeli treść zgłoszenia się potwierdzi wyeliminują pijanego kierowcę z ruchu - zapewnia.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości