Radomszczanka wybrała się na zakupy. Miała ze sobą listę i mocne postanowienie, że musi pójść sprawnie, bo szkoda tracić czas między półkami.
- A potem zobaczyłam to - przesyła nam zdjęcie tablicy, która wisi w jednej z alejek. I informuje o rodzaju towaru, jaki wyłożono na półkach.
- Spojrzałam w górę. Taka tablica pomaga, bo łatwo znaleźć to, czego się akurat szuka. Potem spojrzałam jeszcze raz, bo pomyślałam, że pewnie coś źle przeczytałam. A potem znów, bo może ja się pomyliłam. Albo od czasów, kiedy ja uczyłam się ortografii, coś się zmieniło. W końcu świat się zmienia - widać, że żartuje.
Nasza Czytelniczka mówi nam, że nawet zastanawiała się, czy zapytać pracowników sklepu, jak to się stało, że kołdry stały się "koudrami". I co to za rodzaj towaru. Pomyślała jednak, że nie będzie wprawiać ich w zakłopotanie.
Poza tym, przecież zanim ta tablica zawisła na swoim miejscu, widziało ją co najmniej kilka, a może nawet kilkanaście osób. I nikt nie skorygował błędu.
- Ktoś ją po pierwsze zamówił. Po drugie ktoś przyjął zamówienie, z błędem. Po trzecie ktoś tę tabliczkę wykonał. Konsekwentnie z błędem. Po czwarte ktoś to wieszał - wylicza.
I dodaje, że coraz mniej czytamy, coraz mniej piszemy długopisem, coraz bardziej ułatwiamy sobie życie sztuczną inteligencją. Taki wtórny analfabetyzm.
- I to jeden z efektów. Smutnych, ale prawdziwych... - wzdycha. - Mam nadzieję, że ktoś ze sklepu to przeczyta. I tabliczka zostanie poprawiona. Chyba, że rzeczywiście na półkach leżą nie kołdry i pościele, a właśnie "koudry", to zwracam honor.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na miejscu gazety nie wrzucałbym takich newsów, gdyż to na tym portalu wielokrotnie zobaczyć można bylo błędy w tekstach, łącznie z ortograficznymi, o zgrozo! Słusznie ta pani zauważyła, że ktoś nie przeczytał tekstu na tej tablicy przed jej montażem dla klientów. Czytajmy dokladnie to , co zamieszczamy, publikujemy- wszyscy.
Zgadzam się z Tobą.
Na miejscu gazety nie wrzucałbym takich newsów, gdyż to na tym portalu wielokrotnie zobaczyć można bylo błędy w tekstach, łącznie z ortograficznymi, o zgrozo! Słusznie ta pani zauważyła, że ktoś nie przeczytał tekstu na tej tablicy przed jej montażem dla klientów. Czytajmy dokladnie to , co zamieszczamy, publikujemy- wszyscy.
Zgadzam się z Tobą.