No i dotarła do Radomska wojna o podręcznik profesora Roszkowskiego. Wojenka, właściwie trzeba by powiedzieć… Znaczy napisać. Dawno tak dużo tak ważnych osób nie wypowiedziało się w sprawie nauczania. Nie szkoły i szkolnictwa, ale właśnie samego nauczania i treści nauczanych.
Pierwszy atak poszedł na sam przedmiot Historia i Teraźniejszość. A to, że po co on w ogóle, że przecież, to co było, to było dobre. A to znowu, że PiS chce indoktrynować dzieci nowym przedmiotem, itp., itd. Obecnie atak skierowany został na autora pierwszego podręcznika tego przedmiotu. Zasłużony skądinąd Wojciech Roszkowski, czyli Andrzej Albert, to autor poszukiwanego kiedyś i cenionego opracowania do najnowszej historii Polski, wydanego jeszcze w podziemiu przez wydawnictwo Krąg, potem przez Puls.
To jednak akurat nie jest ważne dla tych rozważań. Nie będę się odnosił do artykułu, który ukazał się na stronach Gazety Radomszczańskiej, choć list ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 77% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze