Reklama

Czy otwieranie uczelni wyższych w małych miejscowościach ma sens? Wyższe szkoły tego i owego czy prawdziwa potrzeba edukacyjna

- W miastach poniżej 100 tysięcy mieszkańców nie ma kadry naukowej, która byłaby w stanie zapewnić odpowiednie kształcenie na poziomie studiów magisterskich - o uczeniach w małych miastach Gazeta rozmawia z prof. Januszem Gruchałą, wykładowcą UJ i wieloletnim rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Krośnie

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Już w czerwcu filia Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Piotrkowie Trybunalskim przekształci się w samodzielną Akademię Piotrkowską. Wyższe uczelnie ratują średnie miasta?

JANUSZ GRUCHAŁA: - To zależy, w jaki sposób rozumiemy ich ratowanie. Na pewno daje im to wyższą rangę, jest świadectwem prestiżu. Jeśli natomiast chodzi o kwestie administracyjne, to dużo zależy od stosunków, jakie utrzymują ze sobą władze uczelni i miejscowe samorządy. Szkolnictwo wyższe pomaga także biznesowi, choć czasami namacalne korzyści dostrzega się dopiero po kilku lub kilkunastu latach, gdy absolwenci wejdą już na ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 93% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości