Miasto informuje, że od piątku do soboty trzeba się liczyć z utrudnieniami w ruchu na ulicy Prymasa Wyszyńskiego.
- Uwaga! Utrudnienia na Wyszyńskiego - informuje na Facebooku miasto - Od piątku do soboty potrwa naprawa przyłącza kanalizacji deszczowej na ul. Wyszyńskiego. Od skrzyżowania z ul. Tysiąclecia do skrzyżowania z ul. Słowiczą ul. Wyszyńskiego będzie zamknięta dla ruchu.
Miasto nie informuje, czy te prace mogą rozwiązać problem bardzo intensywnego brzydkiego zapachu, jaki pojawia się co jakiś czas na ulicy Reymonta, w samym centrum, na wyremontowanych odcinku.
Mieszkańcy od dawna się skarżą, a Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i urząd miasta wyjaśniał, że przyczyna problemu jest znana, o czym pisaliśmy w sierpniu zeszłego roku. To kilka nieruchomości, które są "przypięte" do kanalizacji deszczowej, do której nie powinny trafiać nieczystości. Jednak trafiają i stąd odór, który trudno wytrzymać.
UM informuje tylko, że naprawione ma zostać przyłącze.

W związku z tymi pracami w piątek 10 lutego inaczej kursować będzie też autobus linii nr 6.
Wyłączone zostaną przystanki: PRYM. WYSZYŃSKIEGO TYSIĄCLECIA, PRYM. WYSZYŃSKIEGO SŁONECZNA, PRYM. WYSZYŃSKIEGO STARY CMENTARZ, JAGIELLOŃSKA PĘTLA (OBA KIERUNKI),
Najbliższe przystanki to: TYSIĄCLECIA PUP, PIASTOWSKA BURSA, PIASTOWSKA BANK, JAGIELLOŃSKA CARREFOUR, JAGIELLOŃSKA SZPITAL.
Tymczasowa zmiana na trasie przejazdu z Kietlina to: (...) UL. GEN. J. HALLERA > UL. TYSIĄCLECIA> UL. PIASTOWSKA > UL. JAGIELLOŃSKA > UL. ARMII KRAJOWEJ > UL. LESZKA CZARNEGO > UL. PIASTOWSKA > (...)
Tymczasowa zmiana na trasie przejazdu z Sucharskiego/ z dworca PKP to: (...) > UL. PIASTOWSKA > UL. LESZKA CZARNEGO > UL. ARMII KRAJOWEJ > UL. JAGIELLOŃSKA > UL. PIASTOWSKA > UL. TYSIĄCLECIA > UL. GEN. J. HALLERA > (...)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyczyna brzydkiego zapachu na Reymonta jest znana? Czy to jest żart w wykonaniu radomszczańskiej? Pierwszy raz widzę słowa bez zachęty do hejtu, bez prowokacji ze strony redaktorów gazety do atakowania Urzędu Miasta. Skoro kilka nieruchomości podłączyło ścieki do deszczówki, to dlaczego "wszechwiedzący", za jakich się uważają w gazecie, przez rok nie pisnęlii o tym nawet slowa?
Tak naprawdę to całe radomsko śmierdzi. Wieloletnie zaniedbania w budowie kanalizacji sanitarnej coraz bardziej upokarzają mieszkańców. Brzeźnicka, Narutowicza, Przedborska to główne ulice miasta - jedne z wielu ulic, których mieszkańcy tracą nadzieję, że doczekają się tego dobrodziejstwa. Miasto woli inwestować w glinianki i inne bzdety. Na szczęście wybory już w 2024-tym.
Mam pytanie: Jak coś może brzydko pachnieć? Zapach powinien kojarzyć się raczej z estetycznymi doznaniami naszego powonienia a jak "coś brzydko" pachnie, to najzwyczajniej w świecie - TO ŚMIERDZI... A na ul. Reymonta śmierdzi od dziesięcioleci i nikomu ( a przynajmniej władzy) to nie przeszkadza. I pośmierdzi jeszcze, do czasu aż się te stare budy same zawalą, których połowa jest już pusta. Dziwi mnie też, że jakieś przyłącze deszczówki może mieć jakikolwiek wpływ na emisję smrodu, którego źródło usytuowane jest 200-300 metrów od tego przyłącza. Pozdrawiam
Przyczyna brzydkiego zapachu na Reymonta jest znana? Czy to jest żart w wykonaniu radomszczańskiej? Pierwszy raz widzę słowa bez zachęty do hejtu, bez prowokacji ze strony redaktorów gazety do atakowania Urzędu Miasta. Skoro kilka nieruchomości podłączyło ścieki do deszczówki, to dlaczego "wszechwiedzący", za jakich się uważają w gazecie, przez rok nie pisnęlii o tym nawet slowa?
Tak naprawdę to całe radomsko śmierdzi. Wieloletnie zaniedbania w budowie kanalizacji sanitarnej coraz bardziej upokarzają mieszkańców. Brzeźnicka, Narutowicza, Przedborska to główne ulice miasta - jedne z wielu ulic, których mieszkańcy tracą nadzieję, że doczekają się tego dobrodziejstwa. Miasto woli inwestować w glinianki i inne bzdety. Na szczęście wybory już w 2024-tym.
Mam pytanie: Jak coś może brzydko pachnieć? Zapach powinien kojarzyć się raczej z estetycznymi doznaniami naszego powonienia a jak "coś brzydko" pachnie, to najzwyczajniej w świecie - TO ŚMIERDZI... A na ul. Reymonta śmierdzi od dziesięcioleci i nikomu ( a przynajmniej władzy) to nie przeszkadza. I pośmierdzi jeszcze, do czasu aż się te stare budy same zawalą, których połowa jest już pusta. Dziwi mnie też, że jakieś przyłącze deszczówki może mieć jakikolwiek wpływ na emisję smrodu, którego źródło usytuowane jest 200-300 metrów od tego przyłącza. Pozdrawiam