Pamiętam, gdy wujek Andrzeja Dudy Wiesław Kamiński przegrał wybory prezydenckie w Radomsku w 2016 roku. To był news dnia w mediach ogólnopolskich, bo nasze miasteczko pokazało żółtą kartkę PiS. Wtedy byłem dumny
Robert Kempski
(Czy jestem dumny z Radomska? Zapraszamy do dyskusji. Mamy powody do radości czy wstydu? A może nasze miasto jest nam obojętne? Skąd brać inspirację, jak promować i co? A może najpierw naprawić, co naprawy wymaga? Porozmawiajmy. Bo jeśli nam, mieszkańcom, nie zależy, to komu? Zapraszamy Czytelników na łamy. Każdego wysłuchamy, każdy tekst wydrukujemy. Piszcie do nas: gazeta@radomszczanska.)
Czy jestem dumny z Radomska? To z pozoru proste pytanie okazało się nie lada wyzwaniem. Przez kilka dni zabierałem się do odpowiedzi i początku jakoś nie mogłem znaleźć „dumnych” argumentów, bo Radomsko chyba nie ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 75% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze