Najpierw referendum, potem trzymanie kciuków za rozpoczęcie prac na obwodnicy i kampania wyborcza - z perspektywy 2021, 2022 i 2023 wszystko wskazuje na to, że czeka nas spokojniejszy rok. Chyba, że znów jakieś wydarzenie wywróci nasz świat do góry nogami
2024 upłynął pod znakiem wyborów. Festiwal rozpoczął się jeszcze w 2023, kampanią i październikowymi wyborami do parlamentu. Potem była koalicja (jedni nazywają ją Koalicją 15 Października, drudzy 13 Grudnia) i nowe rządy.
W kraju aż do kwietnia zeszło nam na kampanii samorządowej. Ale w porównaniu do 2021, gdy zmagaliśmy z pandemią koronawirusa, 2022 - gdy wybuchła wojna na Ukrainie i 2023, który upłynął nam pod znakiem inflacji i kryzysu energetycznego, minione 12 miesięcy było spokojniejsze. Owszem, kampania wyborcza do samorządu zajmowała nas prawie przez pół roku (z tygodniami na układanki-przepychanki),
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 63% tekstu do przeczytania.Płatny dostęp do treści
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za spalarnia jest tez ta wyedukowana czesc populacji, ktora widzi ze cos ze smieciami trzeba zrobic. Spalarnie nie pala tego jak piece domowe, proces jest wysoce techniczny, spalanie przebiega w komorze beztlenowej, wiec nawet tam ognia nie ma, produktem takiego procesu jest cieplo i troche CO2. Jesli smieci nie beda palone to beda zakopywane na stercie jak to sie robi teraz. Wiekszosc takich wyspipisk smieci spowodowalo gigantyczne koszty ekologiczne, zatrute ziemie, wody podziemne, smieci sa rozwiewane po okolicy, a w Polsce sa i tak utylizowane przez podpalane przez wlascicieli, dodatkowo trujac powietrze i glebe na wiekszym obszarze. Sprawa jest bardzo prosta kazde miasto powyzej 5000 mieszkancow powinno miec swoja taka spalarnie z cieplownia, albo przestac produkowac smieci. Jak przestaniecie kupowac jedzenie w opakowaniach ghdzie 100g szynki jest pakowane w 35g plastikowego smiecia to nie bedzie potrzeby na spalarnie.
Za spalarnia jest tez ta wyedukowana czesc populacji, ktora widzi ze cos ze smieciami trzeba zrobic. Spalarnie nie pala tego jak piece domowe, proces jest wysoce techniczny, spalanie przebiega w komorze beztlenowej, wiec nawet tam ognia nie ma, produktem takiego procesu jest cieplo i troche CO2. Jesli smieci nie beda palone to beda zakopywane na stercie jak to sie robi teraz. Wiekszosc takich wyspipisk smieci spowodowalo gigantyczne koszty ekologiczne, zatrute ziemie, wody podziemne, smieci sa rozwiewane po okolicy, a w Polsce sa i tak utylizowane przez podpalane przez wlascicieli, dodatkowo trujac powietrze i glebe na wiekszym obszarze. Sprawa jest bardzo prosta kazde miasto powyzej 5000 mieszkancow powinno miec swoja taka spalarnie z cieplownia, albo przestac produkowac smieci. Jak przestaniecie kupowac jedzenie w opakowaniach ghdzie 100g szynki jest pakowane w 35g plastikowego smiecia to nie bedzie potrzeby na spalarnie.