Zaproponował policjantom 1100 zł. I trafił do aresztu. Teraz odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale i próbę przekupstwa.

W środę 23 stycznia kierowca renault został złapany na gorącym uczynku. Prowadził auto mając w wydychanym powietrzu 1,5 promila alkoholu. Wpadł na ulicy Młodzowskiej. - Mundurowi zatrzymali podejrzanie jadący pojazd i okazało się, że doświadczenie po raz kolejny ich nie zawiodło - mówi komisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP w Radomskui.
- 58-letn i radomszczanin siedzący za kierownicą renaulta miał w organizmie 1,5 promila alkoholu, a sodatkowo została od niego pobrana krew do badań. Kiedy policjanci dokumentowali przebieg zdarzenia w notatnikach służbowych mężczyzna próbował wręczyć funkcjonariuszom pieniądze, tym samym chciał nakłonić ich do odstąpienia od interwencji - opowiada. Mężczyzna grozi do 10 lat pozbawienia wolności. - Jakakolwiek próba zmuszania czy nakłaniania policjanta do złamania przepisów prawa wiąże się z prawną odpowiedzialnością dla tych, którzy w różny sposób mogą próbować wpływać bądź oddziaływać na decyzje policjanta - przestrzega policjantka. (fot. KPP Radomsko)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze