Dzisiaj w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Miłosz Naczyński, burmistrz Przedborza, usłyszy wyrok. Od niego zależy jego polityczne być, albo nie być. Przypominamy historię SMS-ów, które kierowane były do dwóch mieszkanek gminy Przedbórz, politycznych przeciwniczek burmistrza. Miłosz Naczyński w w sądzie pierwszej instancji został uznany winnym podżegania do ich pisania. I skazany na rok i trzy miesiące bezwzględnego więzienia. Materiał, który prezentujemy, ukazał się w Gazecie Radomszczańskiej w marcu 2017 roku.
Wiadomość od kolegi burmistrza: zniszczymy was, szmaty
- „Słuchaj no szmato i przekaż tej drugiej szmacie twojej koleżance macie raz na zawsze odp...ić się od urzędu nie przychodzić Nam na sesje i nie psuć nerw (…) dwie szmaty biedoty nic was nie uratuje już zaj...ane będziecie” - takimi SMS-ami Wojciech O. groził pani Iwonie i jej koleżance. Kobiety poszły więc na policję, sprawa trafiła do prokuratury i w końcu do sądu. Wojciech O. został skazany, na razie nieprawomocnie. Zwykły mobbing? Nie, polityka. W Przedborzu. Wojciech O. zeznał, że słanie tych SMS-ów polecił mu burmistrz Miłosz Naczyński. Potem się z tego wycofał
......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze