W piątek sesja rady miasta, na której będzie głosowana podwyżka stawek podatku do nieruchomości. Wszystko wskazuje na to, że będzie bardzo gorąco, bowiem zaplanowana jest największa podwyżka od lat. Przed sesją radny prezydenckiego ugrupowania Razem dla Radomska Kamil Bugdal zarzucił radnym KO na swoim profilu facebookowym mijanie się z prawdą oraz że „uprawiają politykę przez duże P”.
Bugdal zaczyna tak:
„W przededniu kolejnej Sesji Rady Miejskiej nie daje mi spokoju pewna refleksja. Ostatnie tygodnie, włączając w to ostatnią sesję Rady Miejskiej w Radomsku przyniosły mi nowe spojrzenie na działania radnych Koalicji Obywatelskiej w Radomsku. Gorzkie spojrzenie.”
I dalej pisze:
„W moim odczuciu radni KO dokonują oświadczeń i różnego rodzaju performance'ów w przestrzeni publicznej do budowania w społeczeństwie nastroju wszechogarniającego zła i atmosfery strachu. W tych wystąpieniach i aktywnościach niebywale często mijają się z prawdą lub czegoś nie dopowiadają, ukazując wszystkie aktywności miasta jako porażkę, nadużycia oraz działania wbrew woli społeczeństwa.
Podczas ostatniej sesji żywo rozmawialiśmy o sytuacji w naszym mieście i czekających nas podwyżkach za ciepło, czy podatków od nieruchomości. W dyskusji radni KO zarzucali Prezydentowi podnoszenie opłat bez zważania na ogólnopolską sytuację i kryzys energetyczny z jakim wszyscy dziś się mierzymy. Zarówno mieszkańcy domów jednorodzinnych jak i dostawcy ciepła systemowego - w Radomsku jest nim miejska spółka PGK. W tej żywej dyskusji Prezydent wskazał, że podwyżki w Radomsku nie są oderwane od działań innych samorządów, które zmuszone są do takich kroków przez drożejący miał (w stosunku do zeszłorocznych cen o ok. 400 proc.), czy energię elektryczną, która dla samorządów drożeje nawet 600 proc. Podwyżki są wprowadzane nawet przez samorządy, gdzie władzę sprawują osoby związane z KO takie jak Warszawa, Łódź czy Gdańsk i mają na to wpływ czynniki niezależne od samorządów.
Nie uwierzycie drodzy Radomszczanie, jak do tego odnieśli się radni KO... Stwierdzili, że kluczową różnicę stanowi sposób poinformowania mieszkańców o przyczynach takich podwyżek. Bo dla przykładu Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wprost poinformował mieszkańców, że podwyżki są konieczne, ponieważ sprawujący władzę w Polsce doprowadzili do takiej sytuacji.
Nasuwa mi się pytanie (odpowiedź i Państwa zdanie na ten temat znam): Czy zasadność podwyżek uzależniona jest od zaangażowania politycznego? Według KO w Radomsku – tak!
Jeśli Prezydent Jarosław Ferenc zgoni winę na rząd, to podwyżki będą zasadne. A jeśli nie zgoni? To zaangażuje się w ogólnopolską walkę pomiędzy partiami politycznymi i podwyżki będą tylko jego winą. Takie podejście do tematu rozwiązywania problemów naszej małej ojczyzny jest dla mnie nie do przyjęcia! Naszym zadaniem jest zminimalizowanie kosztów jakie poniesiemy my wszyscy w związku ze wzrostem cen, a nie uprawianie polityki przez duże P.
Marzy mi się, sytuacja, że w naszej małej ojczyźnie - naszym RaDOMsku trudności jednoczą ludzi, a nie są orężem do wywoływania politycznej zawieruchy, przenoszenia jej z ław sejmowych do naszych domów.
Ale może to tylko moja niezmienna naiwność i wiara w drugiego człowieka..., a polityczne połajanki to scena, na której przedstawiciele partii jedynie mogą budować swoją pozycję?"
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze