Reklama

Smartfonoza stosowana: „Ja nie wytrzymam bez komórki? Ja? No właśnie nie wytrzymujesz..."

Ostatnio kiedy byłem u cioci, bawiłem się z siostrzenicą w chowanego. Chowałem się w jej domu, który przecież zna doskonale. Zszedłem na dół, kucnąłem za kanapą. Nie znalazła mnie. Zresztą poddała się na pierwszej przeszkodzie. Nie przeszukała domu, tylko poszła do cioci i zapytała, a gdzie jest wujek Kamil? To właśnie zrobiła jej technologia

- Wytrzymasz bez smartfona?

Kamil patrzy zdziwiony, ale z pewnością w głosie odpowiada. - Pewnie - i wraca do odpisywania komuś w Messengerze.

- Nie wierzę.

- Wytrzymam. Przecież mówię.

- Cały czas po niego sięgasz.

- Do wyrywania lasek jest mi potrzebny. Ale gdyby nie to, to bym mógł bez telefonu żyć - oznajmia, tylko na chwilę odrywając oczy od małego ekranu.

- Chyba żartujesz. Jakbyś laski wyrywał? A… Pewnie pisałbyś z nimi w laptopie albo tablecie.

Nie odpowiada, odpisuje.

***

To miał być tekst o tym, dlaczego nie potrafimy żyć bez smartfona. Bo nie pot......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 53% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/12/2024 09:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości