Reklama

Autostrada A1, zjazd na Bełchatów. Samochód osobowy wypadł z drogi i wylądował na dachu

Zima daje się kierowcom mocno we znaki. Na autostradzie A1 doszło do kolizji.

Jak informuje kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, doszło do niej w okolicy zjazdu z autostrady do Bełchatowa i Kamieńska.

Kobieta, która kierowała samochodem, nie potrzebowała pomocy lekarskiej, nic się jej nie stało.

Na śliskiej drodze straciła panowanie nad autem, które wpadło w poślizg i wypadło z drogi, a potem zatrzymało się na dachu.

- O godz. 11.55 62-latka kierująca skodą fabią jechała w kierunku Łodzi. Mieszkanka Krakowa nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze i straciła panowanie nad pojazdem - mówi aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko. Policjantka dodaje, że krakowianka była trzeźwa.

Reklama

Na miejsce wezwano straż pożarną i policję. Nie ma utrudnień w ruchu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Błażej - niezalogowany 2022-12-13 15:16:57

    Fajnie, że oddano do ruchu A1 i 3 oasy od okolic Łodzi do Częstochowy ale z racji nie oddania jej oficjalnie, nie przekazano obsługi od wykonawców do GDDKiA, a przez to jest ona odśnieżana p tyle o ile i mamy sytuację gdy autostrada z konstrukcyjną 140km/h wygląda zimą jak drugorzędna droga gimnna, a po kilku dniach jak powiatówka w biednym powiacie. Ja miałem jieprzyjemność wracać w niedzielę z Warszawy. Do Piotrkowa czarno i mokro z błotem pośniegowym, a od Piotrkowa wszystko na biało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości