W czwartek 19 stycznia nad ranem na autostradzie A1 w okolicy Radomska zatrzymano nietrzeźwego kierowcę samochodu ciężarowego.
- Skrajnie nieodpowiedzialnym okazał się kierowca ciężarowego volvo, który nietrzeźwy nad ranem 19 stycznia przemierzał remontowany odcinek A1 w kierunku Łodzi. Dzięki czujności innego uczestnika jego rajd został udaremniony w pobliżu Radomska. Za takie zachowanie grozi kara pozbawienia wolności do lat 2 - mówi aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko.
Dzisiaj nad ranem oficer dyżurny radomszczańskiej komendy policji odebrał zgłoszenie, że po remontowanym odcinku A1 od strony Częstochowy przemieszcza się ciężarowe volvo, które wyraźnie nie trzyma toru jazdy i stwarza poważne zagrożenie dla innych na drodze.
- Natychmiast na miejsce został wysłany patrol ruchu drogowego. Gdy mundurowi dotarli do autostrady, zastali stojące już wskazane auto ciężarowe oraz inne ciężarówki, których kierowcy nie dopuścili, by nietrzeźwy rajdowiec odjechał - mówi policjantka.
I dodaje, że po przebadaniu okazało się, że 48-letni kierowca miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
- Nic więc dziwnego, że nie był w stanie utrzymać toru jazdy. Nie dość tego jeszcze wyprzedzał innych na drodze. To właśnie świadek, który zgłosił telefonicznie sytuację, przeżył takie chwile grozy, gdy zauważył w lusterku, że ma rajdowca po swojej lewej stronie na pasie do wyprzedzania. Chwilę potem zobaczył, jak ten po zakończonym manewrze niemal odbił się o przydrożne barierki.
W końcu w okolicach Radomska zgłaszający wraz z innymi kierującymi doprowadzili do zatrzymania volvo i przekazania kierowcy w ręce mundurowych.
- Gdy po badaniu okazało się, że jest on nietrzeźwy, policjanci zatrzymali elektronicznie prawo jazdy, a pojazd został odholowany na parking Wkrótce 48-letni mieszkaniec Warszawy odpowie przed sądem.
Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz utrata uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
- Policjanci dziękują za reakcję wszystkim tym, którzy czują się współodpowiedzialni za bezpieczeństwo na drodze - mówi na koniec aspirant Kropisz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I bardzo dobrze,czesać takich bandytów bez litości.
I bardzo dobrze,czesać takich bandytów bez litości.