W każdym z nas jest jakaś iskra, która może stać się płomieniem, a ten rozprzestrzeni się na całą społeczność. Nie gaśmy iskry w sobie, nie gaśmy iskry w innych. To zbrodnia, którą oczywiście nieumyślnie czasem starają się popełnić skostniali urzędnicy w zabetonowanych urzędach w całej Polsce.
Paweł Aulich, felietony@radomszczanska.pl
Dzisiaj będzie zupełnie coś innego! W czasach cyfrowych szczególnie łatwo zapomnieć, że nie każdy z nas porusza się swobodnie, świadomie i po świecie technologii z taką samą swobodą. Czasem wystarczy iskra i tej iskry nigdy nie powinno się w nikim gasić, przeciwnie. Powinno się rozpalać w każdym, każdego doceniając i każdemu na wszelkie możliwe sposoby pomagając, a nie, że „to nie jest zadanie własnie miasta czy powiatu”.
Mamy już luty, więc pieniądze na inicjatywy może się skończyły. Jakie pieniądze, na jakie inicjatywy? Pieniędzy nie ma, a już tym bardziej na inicjatywy. ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze