Reklama

[NEWS GR] Hakerzy przejęli Librusa PSP nr 4. Najpierw „odwołali" lekcje, a potem zażądali okupu

W poniedziałek 16 września szkolny system Librus w Publicznej Szkole Podstawowej nr 4 im. Władysława St. Reymonta został zhackowany. Najpierw pojawił się w nim fałszywy komunikat o tym, że w związku z sytuacją pogodową dyrekcja zarządza przerwę w nauce, a następnie Hakerzy zamieścili swoje żądania.

Około godziny 20.00 na szkolnym librusie Czwórki pojawił się z pozoru niewinny komunikat następującej treści:

„Szanowni Uczniowie i Rodzice,

Ze względu na trudne warunki pogodowe oraz powodzie, które dotknęły nasz region, jesteśmy zmuszeni odwołać wszystkie zajęcia szkolne na nadchodzący tydzień. Bezpieczeństwo naszych uczniów i pracowników jest dla nas priorytetem, dlatego podjęliśmy decyzję o czasowym zawieszeniu zajęć. Prosimy o regularne sprawdzanie komunikatów, aby być na bieżąco z informacjami dotyczącymi wznowienia lekcji.  Dziękujemy za zrozumienie i prosimy o ostrożności. Z poważaniem Dyrekcja”.

Reklama

Wolne od szkoły według librusowego kalendarza miałoby trwać od środy 18 września do poniedziałku 23 września włącznie.

Godzinę później pojawił się kolejny komunikat.

„Dzień dobry, Wszystkie kluczowe dane waszej szkoły zostały wykradzione przez nasz zespół. Dotyczy to: Danych uczniów (imiona, nazwiska, oceny, adresy, dane kontaktowe, pesele). Danych nauczycieli i pracowników (dokumentacja, dane osobowe). Dokumentacji finansowej, administracyjnej oraz materiałów dydaktycznych. Cała operacja została przeprowadzona za pomocą narzędzia o nazwie (...) Stealer, stworzonego przez (...). Ten program skutecznie wykrada dane z systemów takich jak Wasz i przekazuje je w nasze ręce. Co musisz zrobić? Aby uniknąć wycieku danych i zachować prywatność uczniów oraz pracowników, musicie dokonać płatności w kryptowalucie Litecoin (LTC).”

Reklama

W dalszej części tej niecodziennej wiadomości znajduje się instrukcja jak dokonać płatności. 15 LTC, czyli jakieś 3600,75 złotych w przeliczeniu po kursie z 17 września. Hakerzy dali placówce pięć dni na wpłatę. Inaczej upublicznią wszystkie dane, albo sprzedadzą je na czarnym rynku. Jeśli szkoła nie zapłaci, hakerzy mają zacząć publikować informacje o uczniach i nauczycielach i inne wrażliwe dane. To dla placówki poważny prawny kłopot, szkoła jest administratorem danych i odpowiada za ich bezpieczeństwo.

Przestępcy grożą, że jeśli szkoła skontaktuje się z policją lub specjalistami IT, zaczną wypuszczać dane do sieci.

Reklama

Reymontówka na Bugaju informuje na swoim facebookowym profilu, że Librus szkoły został zaatakowany przez hakerów, a lekcje nie zostały odwołane. W tym tygodniu uczniowie normalnie chodzą do szkoły. 

W poniedziałek szkoła poinformowała o włamaniu do Libursa policję.

- Informację na temat ataku hackerskiego otrzymaliśmy od osób odpowiadających za politykę bezpieczeństwa na terenie szkoły. Przyjęliśmy zawiadomienie i prowadzimy czynności mające na celu ustalenie sprawców tego czynu - mówi Gazecie nadkomisarz Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/09/2024 08:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości