- Czas, opanowanie i odpowiednie słowa wypowiedziane we właściwym momencie po raz kolejny odegrały kluczową rolę w ratowaniu ludzkiego życia - informuje aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko. - W ciągu zaledwie dwóch tygodni dyżurny komendy powiatowej policji w Radomsku po raz drugi skutecznie pomógł osobie znajdującej się w kryzysie emocjonalnym - podkreśla.
W niedzielę 28 grudnia po godzinie 4 nad ranem dyżurny odebrał informację od rodziny 25-letniego mężczyzny.
- Bliscy obawiali się o jego zdrowie i życie, wskazując, że znajduje się on w złym stanie psychicznym - mówi aspirant Kaczmarek. - Dyżurny aspirant sztabowy Paweł Kubasiak natychmiast nawiązał kontakt telefoniczny z 25-latkiem. Rozmowa trwała ponad 10 minut. Policjant, zachowując spokój, cierpliwość i pełne zaangażowanie, prowadził ją w taki sposób, aby uspokoić rozmówcę, zdobyć jego zaufanie oraz ustalić miejsce jego pobytu.
W tym czasie patrole szukały mężczyzny. Udało się go odnaleźć i udzielić mu pomocy. 25-latek został następnie przekazany pod specjalistyczną opiekę.
- To już druga podobna interwencja z udziałem tego samego dyżurnego w krótkim odstępie czasu. 12 grudnia aspirant sztabowy Paweł Kubasiak przez blisko pół godziny pozostawał w telefonicznym kontakcie z 62-letnim mężczyzną znajdującym się w kryzysie emocjonalnym. Wówczas również dzięki spokojnej rozmowie oraz skoordynowanym działaniom policjantów w terenie pomoc dotarła na czas, a mężczyzna trafił pod opiekę specjalistów - podkreśla oficer prasowy radomszczańskiej policji.
I dodaje, że obie te sytuacje pokazują, jak ogromne znaczenie ma praca policjantów pełniących służbę dyżurną.
- To właśnie oni bardzo często jako pierwsi odbierają zgłoszenia, prowadzą trudne rozmowy i koordynują działania ratunkowe. Choć ich praca nie zawsze jest widoczna, jej efekty mają realny wpływ na ludzkie życie. Przypominamy, że kryzys emocjonalny może dotknąć każdego, niezależnie od wieku czy sytuacji życiowej. W takich momentach niezwykle ważne jest, aby nie pozostawać samemu i szukać wsparcia. Pomoc można uzyskać zarówno u bliskich, jak i w odpowiednich instytucjach oraz służbach. Jeśli zauważysz, że ktoś z twojego otoczenia potrzebuje pomocy, reaguj - zachęca Dariusz Kaczmarek. - Szybka reakcja może uratować życie.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.