W piątek 15 lipca o godzinie 17.30 na Rondzie Honorowych Dawców Krwi w Radomsku doszło do zderzenia dwóch osobówek. Za kierownicą jednego z nich znajdował się kompletnie pijany kierowca.
Kierujący peugeotem 49-latek bez hamowania, z impetem wjechał na rondo i staranował znajdującą się tam już toyotę verso.
Pijany kierujący to 49-letni mieszkaniec gminy Ładzice. Po kolizji pijany nie zdążył zbiec z miejsca zdarzenia, gdyż czujność i refleks aspiranta Grzegorza Kąckiego, radomszczańskiego policjanta z drogówki, zatrzymał mężczyznę. Policjant wysiadł ze swojego auta i podbiegł do peugeota, w którym wystrzeliły poduszki powietrzne i zaczął wydobywać się dym. Zawiadomił o zdarzeniu patrol policji. Gdy ten przybył na miejsce, przebadał mężczyznę na obecność alkoholu. Okazało się, że miał on 2,7 promila.
Z mężczyzną w peugeocie podróżował jego kolega, który także był pijany. Razem, do momentu kolizji, jeździli między Stobieckiem Szlacheckim a Ładzicami.
Na szczęście żaden z uczestników kolizji nie odniósł obrażeń. 49-latek za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych. Policjanci zatrzymali mu elektronicznie prawo jazdy, zaś przed sądem odpowie dodatkowo za przestępstwo kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze