Reklama

Z Międlarem pod rękę: „Sprawdziłem sobie statut MDK, nic tam nie ma o wartościach" [Komentarz]

Czy Jacek Międlar, skazany za szerzenie mowy nienawiści, powinien pojawiać się na publicznym występie w jednostce samorządowej? Dyrektor Miejskiego Domu Kultury odpowiada, że owszem, bo kieruje się „zasadą neutralności światopoglądowej”. Ale jeśli przyjmiemy, że każdy może, że wystarczy wynająć i zapłacić, to oznacza, że równie dobrze ambasador rosyjski może zorganizować w MDK spotkanie, na którym rosyjscy żołnierze opowiedzą, jak to fajnie zabijać ukraińskich. Może?

Andrzej Andrysiak, aa@radomszczanska.pl

Dyskusja wybuchła, gdy napisaliśmy na naszym portalu radomszczanska.pl, że w MDK na spotkaniu pojawi się Jacek Międlar. Dlaczego wzbudza kontrowersje? To były ksiądz, skazany kilkakrotnie za mowę nienawiści. Co prawda wyroki mu się już zatarły, ale jako, że jest osobą publiczną, ma to znaczenie. Międlar jest antyżydowski, antyukraiński, antygejowski i w słowach nie przebiera. W czwartek 26 lutego zaprezentował w MDK swój film dokumentalny o rzezi wołyńskiej. Byłem, obejrzałem, podobnie jak 29 innych osób uczestniczących w spotkaniu. Potem była dyskusja. W tonie spodziewanym, chociaż bez przekrac......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 84% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/03/2026 18:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości