O zmianie koalicji w starostwie mówi się, odkąd tylko się zawiązała. PiS buja łódką, swoje dokłada wicestarosta Jacek Gębicz sugerując mniej lub bardziej oficjalnie elastyczność. Ale kto ma na to nadzieję, powinien się z nią pożegnać. Przynajmniej do wyborów parlamentarnych w 2027. Matematyka jest nieubłagana
Tej wolty radomszczańskie Prawo i Sprawiedliwość nie może przeżyć do dziś.
Gdy w kwietniu 2024 roku Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki wyborów i okazało się, że PiS wprowadził do rady powiatu aż dziesiątkę radnych, w partii panowało przekonanie, że uda się utrzymać rządy w starostwie. W poprzedniej kadencji, po wolcie prezydenta Jarosława Ferenca i starosty Beaty Pokory w 2021, PiS wszedł w koalicję ze Wspólnym Samorządem i Razem dla Radomska. Platforma (dziś Koalicja Obywatelska) do końca nie wierzyła, że zostanie przesunięta na boczny to......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze