Reklama

ABC Sztucznej Inteligencji: o co tu w ogóle chodzi? [VII Forum Przedsiębiorczości]

Z AI jest jak w starym dowcipie: wszyscy o niej mówią, nikt jej nie widział. Zewsząd słychać: ważna, przełomowa, rewolucyjna. Zmieni nasz świat. To prawda. Ale zanim się zmieni, musimy się z nią lepiej poznać. Więc po kolei…

Pierwsze i najważniejsze: Sztuczna Inteligencja to maszyna. Dlatego nazwa jest zwodnicza, bo podświadomie słysząc to określenie widzimy napakowany informacjami supermózg. Mózgu nie ma, są za to algorytmy oparte na uczeniu maszynowym. Jak to działa? Algorytm dostanie mnóstwo danych, które analizuje, przetwarza i wyciąga z nich wnioski. Nie trzeba pisać każdorazowo nowego oprogramowania, bo sedno takiego sposobu zdobywania wiedzy to analiza danych. 

Zwróćcie uwagę, że trochę to przypomina doświadczenie zdobywane przez człowieka: gdy przechodzimy przez ulicę machinalnie sprawdzamy, czy z lewej i prawej nic nie jedzie. Ale owo „machinalnie” nie pojawiło się znikąd, to efekt wielu podobnych naszych zachowań z przeszłości. A więc zdobycia danych. To się nazywa doświadczenie.

Reklama

Ale maszyna ma nad nami jedną przewagę: uczy się wielokrotnie szybciej. Dzięki temu potrafi rozumować, uczyć się i planować. Czyli robić to, co my. Pytanie, na które nie znamy na razie odpowiedzi: jak daleko ten proces może się posunąć. Proste rozumowania to oczywistość, to jak z odruchami warunkowymi, czyli wyuczonymi reakcjami organizmu. Ale człowiek wymyśla rzeczy, których wcześniej nie było. Nazywamy to kreatywnością. Czy AI przekroczy ten próg? Bo dziś musimy powtarzać do znudzenia: AI najpierw musi mieć dane.  

Entuzjaści sztucznej inteligencji powtarzają: nasz mózg działa tak samo, więc AI błyskawicznie nas wyprzedza. Sceptycy podnoszą: zaraz, zaraz, przecież my nie wiemy, jak działa nasz mózg, rozpoznaliśmy ledwie fragment jego umiejętności. Bez względu na to, kto ma rację AI już wiele rzeczy robi szybciej niż my. Choćby opanowuje język (przecież to tylko słówka, gramatyka i konteksty - wszystko może sobie zassać z sieci i słowników) czy projektuje grafiki (znów: robi to w zadanej konwencji dzięki danym zebranym z milionów stworzonych już obrazów).

Reklama

ChatBoty, co to takiego

O ile nie jesteśmy informatykami i nie pracujemy w tej branży ze Sztuczną Inteligencją stykamy się przez ChatBoty. Najprościej: to programy komputerowe, które pozwalają na prowadzenie rozmowy z… programem komputerowym. Zwykle pisemnie. Udzielają odpowiedzi na zadane pytania i rozwiązują zadane problemy. Czym częściej „rozmawiamy” z konkretnym chatem, tym lepiej nas „rozumie”. 

Każdy wielki koncern technologiczny, tak zwany Big Tech, ma swój model AI. Najbardziej znane to ChatGPT firmy Open AI (trzecia prywatna najwyżej wyceniana firma na świecie, jej wartość przebiła 300 mld USD). Uruchomiono go 30 września 2022 roku. Swojego Gemini ma Google. Ten nie dość, że jest dostępny osobno, to jeszcze jest zintegrowany z wyszukiwarką. Kto śledzi technologiczne nowinki pewnie to zauważył: gdy wpisuje zapytanie w wyszukiwarkę, od niedawna dostaje odpowiedź. A dopiero niżej linki wyszukiwarki. Wcześniej były tylko linki. Skąd ta odpowiedź? Ano właśnie to AI: roboty sczytują strony w internecie w błyskawicznym czasie, analizują dane i na tej podstawie tworzą odpowiedź. W dodatku bardzo szybko się uczą. Jest jednak pewien problem: muszą mieć dobrej jakości zweryfikowane dane. Jeśli ich w sieci zabraknie, opierać się będą musiały na wątpliwej jakości informacjach, PR-owych komunikatach i reklamach. Kto wtedy będzie korzystać z takich odpowiedzi?

Reklama

 

ChatBoty są darmowe i płatne. Te darmowe są oczywiście słabsze. Płatna wersja ChatGPT kosztuje 72 zł za na miesiąc. Daje dostęp do najnowszej wersji AI, pozwala generować obrazy i różne zaawansowane modele Sztucznej Inteligencji, choćby DeepSeek, Gemini Pro, Claude Sonnet, Grok. Tu już możemy nie tylko generować obrazy, ale nawet filmy i „zamawiać” u AI programy komputerowe.

Płatna wersja Gemini Googla kosztuje 89 zł. Ten model AI lepiej sprawdza się przy przetwarzaniu danych, podczas gdy ChatGPT jest najskuteczniejszy w zadaniach dotyczących przetwarzania języka. Jest jeszcze Grok, którego darmowa wersja spięta jest z serwisem X (dawniej Twitter). Ten model najlepiej sprawdza się w tworzeniu zaangażowanych (i kontrowersyjnych) treści na platformy społecznościowe.

Reklama

Dlaczego prompt jest taki ważny

Wiemy już jak Sztuczna Inteligencja działa, wiemy, gdzie ją znajdziemy i ile kosztuje abonament, ale jak z niej korzystać? 
W modelach dostępnych w formie ChatBotów, aby AI wykonała jakieś zadanie, musimy napisać prompta. Najprościej: to polecenie skierowane do AI. Dzięki niemu Sztuczna Inteligencja rozumie nasze intencje i da odpowiedź: czy w formie tekstu, czy obrazu, czy kodu programistycznego. Im bardziej precyzyjny będzie prompt, tym precyzyjniejsza odpowiedź. Szczegółowe zasady pisania promptów można znaleźć w sieci, są też generatory do ich tworzenia, jednak warto pamiętać o podstawowych zasadach. Przede wszystkim: nie pytaj ogólnie. Ogólne pytanie to ogólna odpowiedź. Można zadać Chatowi prompota, by napisał opowiadanie science fiction, ale na wiele nie licz. Chyba że napiszesz tak:

„Napisz opowiadanie science fiction na 20 tysięcy znaków, w stylu Isaaca Asimova, o byłym kosmonaucie, który dostaje misję ostatniej szansy, gdy do Ziemi zbliża się kometa torem kolizyjnym. Opowiedz tę historię z perspektywy córki kosmonauty, która zostaje na ziemi, umieść jak najmniej dialogów, nie używaj języka specjalistycznego i naukowego”.

Reklama

Zasada druga: jak chcesz specjalistycznej odpowiedź, podawaj dane. Na przykład: 

„Przygotuj opisy produktów dla sklepu internetowego X dla zimowej kolekcji kurtek dla mężczyzn. Tekst ma być perswazyjny i angażujący odbiorcę. Musi zawierać informacje o cenach, fasonach, rozmiarach i materiałach (tu musisz podać dane, mogą być w formie graficznej, excela, bądź pliku tekstowego).”

Zasada trzecia: nie pytaj o wszystko, skup się na wąskim zakresie. Przykładowo, chcesz przebadać konkurencyjną stronę internetową (na przykład sklep), to pytaj o wąskie zakresy tematyczne. Na przykład:  

Reklama

„Sprawdź na stronie acbdef.com sprzedającej artykuły AGD słowa kluczowe zgodnie z wytycznymi SEO i podaj w formie listy, gdzie wyrażenia będą oddzielone przecinkami.”

Nie traktuj AI per noga, nie unikaj, nie bojkotuj. Za chwilę będziesz żył z nią na co dzień. Będziesz korzystał z cyfrowego asystenta w smartfonie, tłumacza w czasie rzeczywistym czy autonomicznych samochodów. To nieuniknione. Czym szybciej wdrożysz AI w swojej firmie, tym większa twoja przewaga nad konkurencją. 

Nie ma na co czekać. 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/10/2025 16:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości