Reklama

82-letnia kobieta wyszła z domu na grzyby. Straciła orientację i nie umiała wyjść z lasu. Rozpoczęły się poszukiwania

- Sezon grzybobrania to szczególny okres dla policjantów, bo wraz z wysypem grzybów w lasach rośnie ryzyko zaginięć - mówi młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko. - Właśnie do takiego zaginięcia doszło w sobotę 16 września.

Policjanci zgłoszenie o zaginięciu kobiety w lasach w okolicach Szczepocic otrzymali około 20.

- Z ustaleń wynikało, że kobieta około 17 wyszła na grzyby, a około 18.30 rodzina nawiązała z nią kontakt telefoniczny - mówi policjant i dodaje, że kobieta poinformowała bliskich, że się zgubiła i nie może wyjść z lasu.

Policjanci i strażacy od razu rozpoczęli poszukiwania.

Około godziny 22 motorowerzysta, który w miejscowości Bobry jechał, motorowerem leśnym duktem zauważył zaginioną.

- Natychmiast wysłaliśmy policjantów. Kobieta była w dobrej kondycji, nie potrzebowała pomocy medycznej, została przekazana rodzinie.

Reklama

82-letnia mieszkanka Częstochowy przyjechała w odwiedziny. Postanowiła pójść do lasu na grzyby.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości