76-letni radomszczanin jechał w kierunku Przedborza. Nie dostował prędkości do warunków panujących na drodze i na zakręcie stracił panowanie nad autem, które wpadło do rowu i dachowało. Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało.

Jak mówi podinspektor Wojciech Auguścik, oficer prasowy KPP Radomsko, do kolizji doszło w Wigilę 24 grudnia przed godz. 14.00 na drodze krajowej nr 42 pomiędzy miejscowościami Granice a Strzelce Małe.
Mężczyzna jechał fiatem punto. Kierowca był trzeźwy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze