Reklama

66-latek potrącił rowerzystę. Zatrzymał się na chwilę, ale potem odjechał

W sobotę 10 października około godz. 18.30 w miejscowości Niesulów w gm. Gidle doszło do potrącenia rowerzysty przez kierowcę volvo. Sprawca nie czekał na przyjazd policji i pogotowia ratunkowego.

(fot. KPP Radomsko)

- Jak ustalili policjanci, kierujący samochodem osobowym marki volvo, 66-letni mieszkaniec gm. Gidle jadąc w miejscowości Niesulów w kierunku miejscowości Ojrzeń potrącił poruszającego się w tym samym kierunku rowerzystę – mówi Gazecie podinspektor Włodzimierz Czapla. - Bezpośrednio po zdarzeniu sprawca zatrzymał się. Na miejscu zatrzymali się również dwaj mężczyźni, którzy udzielili pomocy 53-letniemu rowerzyście oraz powiadomili o wypadku służby ratownicze. W chwili, gdy świadkowie zajęli się poszkodowanym, kierowca volvo wsiadł do swojego samochodu i odjechał z miejsca zdarzenia mówi policjant.

Reklama

Policjanci pojechali doi domu 66-latka. I wtedy okazało się, że jest nietrzeźwy.

- Badanie alkomatem wykazało, że ma w organizmie 2,4 promila alkoholu - mówi podinspektor Czapla. - Mężczyzna tłumaczył się, że alkohol wypił ze stresu, gdy wrócił do domu. Kierowca volvo został zatrzymany, pobrano od niego trzykrotnie krew do badań na zawartość alkoholu w chwili wypadku.

Rowerzysta został przewieziony do specjalistycznego szpitala.

A w poniedziałek 12 października prokurator wnioskował o areszt tymczasowy dla mężczyzny.

Reklama

- Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 - przypomina Włodzimierz Czapla. - W takim przypadku za ucieczkę z miejsca wypadku i spowodowanie go w stanie nietrzeźwości grozi podwyższony wymiar kary do lat 12.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości