Po kilku godzinach od potrącenia 78-latek zmarł w Szpitalu Powiatowym w Radomsku.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło dzisiaj o godzinie 6.30 rano na przejściu dla pieszych na ulicy Trytwa w Przedborzu.
Warunki były trudne, padał deszcz, który powodował, że widoczność była mniejsza. I mimo oświetlenia ulicznego 64-letnia kobieta kierująca jeepem najprawdopodobniej nie zauważyła pieszego, który wchodził na prawidłowo oznakowane przejście. Doszło do potrącenia.
Mimo szybko udzielonej pomocy i przewiezienia mężczyzny do szpitala, lekarzom nie udało mu się pomóc.
Jak mówi aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko, policjanci na miejscu zabezpieczyli wszystkie ślady i materiały, które pozwolą ustalić dokładne przyczyny i przebieg tego zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejny tragiczny przykład zachowań Polek za kierownicą w ruchu drogowym. Mentalność o tym że kobieta ma zawsze pierwszeństwo w życiu w tym również na drodze jest permanentna i nie wytłumaczalna. Podobnie jak jazda w wysokich obcasach w których w decydujących momentach nie można znaleźć odpowiedniego pedału /sprzęgła, hamulca zasadniczego/ lub ciągłe rozmowy przez telefon. Tyle się o tym mówi i pisze ale do polskich blondynek to nie dociera.
Panie Grzesiakowski pan ma jakieś problemy z kobietami ? Prywatnie uważam że kobiety jako kierowcy niczym nie ustępują panom wszystko zależy od doświadczenia. W tym przypadku warunki były ciężkie,padał deszcz było ciemno .W takich warunkach gdyby pieszy miał trochę rozsądku upewniłby się trzy razy zanim wejdzie na przejście zasada ograniczonego zaufania ale chore przepisy dały pieszym bezwzględne pierwszeństwo i to nie do końca jest dobre bo ludzie włażą jak święte kr.......
Według danych z Instytutu Transportu Samochodowego to mężczyźni są częściej sprawcami wypadków drogowych niż kobiety. Panie Grzesiakowski nie popisał się Pan.
Widzę, że postępowanie policyjne już się zakończyło, prokurator zakończył dochodzenie i przesłał akt oskarżenia do sądu, zapadł prawomocny wyrok przesądzający o winie? Ależ tempo...
Proszę nie wrzucac wszystkich do jednego worka. Płeć tutaj nie ma znaczenia, zdarza się że kobiety są lepszymi kierowcami niż mężczyźni... Poza tym nie wszystkie jeżdżą w butach na obcasie a mężczyźni też niejednokrotnie rozmawiają przez telefon.
Jechałem dzisiaj Brzeźnicką o 6:30, przy tej pogodzie przejść też nie widać, cześć jest doświetlona to te widać lepiej, warto to powielać. Takie zdarzenie mogło się każdemu przytrafić w takich warunkach.... chyba, żeby jechać 20 km/h, to wtedy nie.
Nie znamy dokładnie okoliczności tego zdarzenia a wydajemy już wyroki. To nie do końca prawda,że pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo na przejściu.Nie może nagle wchodzić na pasy przed jadący pojazd. A my nie wiem, jak było.
Przez SKANDALICZNE PRZEPISY !!!, że pieszy ma zawsze pierszeństwo giną piesi i ginąć będą!. Wchodzą na ulicę bez rozglądania się, z telefonem przy uchu bardzo często!.
Kolejny tragiczny przykład zachowań Polek za kierownicą w ruchu drogowym. Mentalność o tym że kobieta ma zawsze pierwszeństwo w życiu w tym również na drodze jest permanentna i nie wytłumaczalna. Podobnie jak jazda w wysokich obcasach w których w decydujących momentach nie można znaleźć odpowiedniego pedału /sprzęgła, hamulca zasadniczego/ lub ciągłe rozmowy przez telefon. Tyle się o tym mówi i pisze ale do polskich blondynek to nie dociera.
Panie Grzesiakowski pan ma jakieś problemy z kobietami ? Prywatnie uważam że kobiety jako kierowcy niczym nie ustępują panom wszystko zależy od doświadczenia. W tym przypadku warunki były ciężkie,padał deszcz było ciemno .W takich warunkach gdyby pieszy miał trochę rozsądku upewniłby się trzy razy zanim wejdzie na przejście zasada ograniczonego zaufania ale chore przepisy dały pieszym bezwzględne pierwszeństwo i to nie do końca jest dobre bo ludzie włażą jak święte kr.......
Według danych z Instytutu Transportu Samochodowego to mężczyźni są częściej sprawcami wypadków drogowych niż kobiety. Panie Grzesiakowski nie popisał się Pan.