Dzielnicowi z Przedborza zatrzymali pijanego mężczyznę, który nie ma prawa jazdy. Nie miał też kasku. W środę 16 marca jechał przez Strzelce Małe motorowerem. Zygzakiem.
Jak mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko, zatrzymany przez policjantów motorowerzysta miał w wydychanym powietrzy 2,5 promila alkoholu.
Teraz stanie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia i grzywna.
Jak podkreśla policjantka, kilka cieplejszych dni pokazało, że na drogach jest coraz więcej jednośladów. Warto jednak zadbać o własne bezpieczeństwo zakładając kask, i innych użytkowników dróg wsiadając na motocykl czy motorower trzeźwym. - Ani rowerem, ani motocyklem, ani samochodem nie wolno w żadnym wypadku jeździć po spożyciu alkoholu - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze