Reklama

56-latek spowodował kolizję i odjechał. W wydychanym miał 2,6 promila

Nietrzeźwy radomszczanin po pijanemu wsiadł za kierownicę samochodu. Mężczyzna nie ma prawa jazdy, a samochód opłaconego OC.

- W sobotę 26 września o godzinie 16.30 w Radomsku na ul. Zgody 56-letni mieszkaniec Radomska kierujący fordem wykonując manewr włączania się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu w kierunku ulicy Narutowicza oplowi kierowanemu przez 38-letniego radomszczanina - mówi Gazecie podinspektor Wojciech Auguścik, oficer prasowy KPP Radomsko. - Sprawca nie zatrzymał się, tylko odjechał w kierunku ulicy Narutowicza.

Reklama

Kierowca opla jechał za fordem, ale sprawcy udało się uciec.

- Po kilku minutach, gdy na miejscu zdarzenia czynności wykonywali policjanci, samochód sprawcy wrócił i został zatrzymany. Za kierownicą samochodu siedział mężczyzna rozpoznany przez poszkodowanego jako sprawca kolizji - mówi policjant.

Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 2,6 promila alkoholu. Okazało się także, że nie posiada prawa jazdy, a samochód, którym się poruszał nie był ubezpieczony.

Radomszczaninowi za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kara grzywny.

Reklama

- Odpowie również za popełnione wykroczenia, czyli za jazdę samochodem bez uprawnień oraz za spowodowanie kolizji drogowej. Musi się liczyć również z konsekwencjami finansowymi za brak ubezpieczenia OC pojazdu - dodaje podinspektor Auguścik.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości