W środę 16 lutego po południu na ulicy Leszka Czarnego zatrzymano nietrzeźwego kierowcę citroena.
Jak mówi Gazecie nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko, o pijanym kierowcy, który jedzie zygzakiem, poinformował dyżurnego policji ok. godz. 16 świadek.
Policjanci znaleźli citroena, za kierownica którego siedział 50-letni radomszczanin. Mężczyzna twierdził, że nie prowadził, a tylko siedział w aucie i słuchał muzyki.
Jednak świadek potwierdził, że radomszczanin jednak tym autem w tym stanie jeździł. Policjanci poprosili więc kierowcę, żeby dmuchnął w alkomat. Jego wynik to 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Jego prawo jazdy zostało elektronicznie zatrzymane, a on sam stanie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze