Reklama

50-letni pijany kierowca stracił panowanie nad kierownicą. Daewoo tico zjechało do rowu i uderzyło w drzewo

W nocy z niedzieli 16 na poniedziałek 17 października w Wielgomłynach doszło do groźnie wyglądającej kolizji.

Około godziny 3 nad ranem daewoo tico jadące ulicą Krzętowską w Wielgomłynach zjeżdża do rowu, uderza w drzewo i dachuje. Pasażer wychodzi ze zderzenia bez większych obrażeń. Za to kierowca potrzebuje pomocy lekarza, dość mocno się poobdzierał i poobijał.

Jednak nie może znaleźć telefonu, idzie więc poprosić kogoś, żeby zadzwonił pod numer 112. Jak mówi aspirant Agnieszka Kropisz, ta informacja trafia też do policji.

A na miejscu okazuje się, że 50-letni mieszkaniec gminy Wielgomłyny "nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze".

Reklama

To oznacza, że jechał zbyt szybko. Mało tego, był kompletnie pijany, kierowca w wydychanym powietrzu miał 2,3 promila alkoholu.

Policjanci sporządzą wniosek o ukaranie do sądu, a 50-latek będzie odpowiadał za spowodowanie kolizji i jazdę w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.

Policjanci już elektronicznie zatrzymali jego prawo jazdy.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości