W środę 21 lutego przed godziną 18 na obwodnicy Radomska 42-letni kierowca peugeota wypadł z drogi i wjechał do rowu.
Jak mówi Gazecie oficer prasowy radomszczańskiej policji, młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek, kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.
Kierowca był trzeźwy. Załoga karetki pogotowia ratunkowego zdecydowała, że 42-latka trzeba przewieźć do szpitala na szczegółowe badania.
42-latek zapłaci mandat za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
- Przypominamy, że nadmierna prędkość to nadal jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych, w tym tych najtragiczniejszych w skutkach, wypadków śmiertelnych - mówi policjant. - Wielu kierowców lekceważy obowiązujące przepisy stwarzając przy tym realne zagrożenie dla innych, jadących prawidłowo uczestników ruchu drogowego. Dlatego apelujemy, kierowco, noga z gazu. Zadbajmy o siebie i innych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze