Reklama

40-latek rozbił nowe BMW. Jechał zbyt szybko i nie opanował auta, które dachowało. W wydychanym miał półtora promila

W sobotę 29 czerwca około godziny 17.30 służby ratunkowe zostały wezwane do miejscowości Biała Góra w gminie Dobryszyce.

Doszło tam do dachowania BMW X7, którym jechał 40-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego.

- Obecni na miejscu policjanci ustalili, że kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - mówi Gazecie nadkomisarz Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko. - Stracił panowanie nad pojazdem, następnie doprowadził do jego dachowania. 

Mężczyźnie nic się nie stało. Policjanci poprosili, żeby dmuchnął w alkomat, urządzenie pokazało 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zabrano go do radomszczańskiej komendy, gdzie policjanci wykonali niezbędne czynności z 40-latkiem.

Reklama

Nadkomisarz Wlazłowska po raz kolejny apeluje o rozsądek i nieprzecenianie własnych możliwości. A przede wszystkim o niewsiadanie za kierownicę po spożyciu alkoholu.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2024 12:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości