W środę 22 kwietnia w sali Metalurgii odbyły się targi pracy zorganizowane przez Powiatowy Urząd Pracy pod hasłem „Jedno Miejsce – Wiele Możliwości”. Mieszkańcy spotkali się z pracodawcami.
Pracodawcy oprócz ulotek i informacji o rekrutacji na swoich stoiskach przygotowali firmowe gadżety i coś do przegryzienia, żeby zatrzymać na dłużej i dać sobie i zainteresowanym czas na rozmowę, podczas której mogli przekazać wszystkie ważne informacje.
Na targach pojawiło się 35 wystawców. Byli wśród nich przedstawiciele służb mundurowych, wojska, policji i straży pożarnej, swoją ofertę prezentowały także firmy z branży finansowej, logistycznej i produkcyjnej, a do tego kilka agencji pracy, które proponowały różne formy zatrudnienia.
- Nasza firma, Petropirix, prowadzi w Hiszpanii prawie 200 samoobsługowych stacji paliw. Wszystkie działają zdalnie, są sterowane z call center. Dzięki temu nawet gaśnicę na stacji możemy uruchomić na odległość - mówi jeden z przedstawicieli firmy. - Na naszych stacjach nie ma tradycyjnej obsługi, dlatego kierowcy tankują szybko i płacą mniej. W Radomsku powstanie call center, które będzie obsługiwało całą naszą sieć w Polsce. Właśnie dlatego pojawiliśmy się dziś na targach. W przyszłości chcemy uruchomić również taką stację paliw w Radomsku - zapowiedział.
- Przyszłam tutaj z koleżanką z ciekawości, chcemy zobaczyć, jakie firmy się pokazują i co mają do zaoferowania - powiedziała nam 40-latka. - Na razie nie nastawiamy się na nic konkretnego, bardziej się rozglądamy i zbieramy informacje - dodała.
- Przyszłam zobaczyć, co Radomsko tak naprawdę może mi zaproponować. Chcę mieć jakiś plan awaryjny - to Magdalena, uczennica szkoły średniej, która przyszła na targi razem ze swoją klasą i wychowawcą. - Sporo osób z naszej klasy podchodziło do stoisk i od razu wpisywało się na listy chętnych do pracy w wakacje, nie chodzi im o etat, tylko o coś na lato. Ja też właśnie rozglądam się za taką sezonową pracą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze