W środę 25 stycznia wieczorem policjanci otrzymali informację, że w jednym z domów przy ulicy Rolnej nietrzeźwa kobieta "opiekuje się" swoimi dziećmi.
Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres i zapukali do drzwi. Otworzyła im 35-letnia radomszczanka. Od razu było widać, że piła alkohol.
A badanie policyjnym alkomatem tylko to potwierdziło. Kobieta wydmuchała 1.8 promila alkoholu.
W domu była czwórka jej dzieci w wieku 13, 10, 3 i 1 roku.
Dziećmi zajęła się jej sąsiadka, a nieodpowiedzialna matka usłyszała zarzut z art. 160 Kodeksu Karnego - Narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Karą są nawet 3 lata więzienia.
Sprawą będzie się też zajmował sąd rodzinny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze