W czwartek 10 października około godziny 10 na autostradzie A1 na wysokości Dobryszyc w kierunku Katowic doszło do kolizji. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne.
Jak mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko, z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Citroenem 35-letni mężczyzna był kompletnie pijany.
- Kierowca był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie - wyjaśnia aspirant. - Kiedy policjanci potwierdzali dane w policyjnych systemach, okazało się, że ten nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi - dodaje.
Za kierowanie w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień 35-latek odpowie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze