Jak mówi podinspektor Wojciech Auguścik z KPP Radomsko, do zderzenia auta osobowego z mercedesem sprinterem doszło, bo kobieta nie zachowała bezpiecznej odległości.
Być może w ocenie sytuacji na drodze przeszkodziło jej to, że była nietrzeźwa. Tak wykazało badanie alkomatem - 0,8 promila w wydychanym.

Ponieważ jednak stwierdziła, że alkoholu nie piła i poprosiła o badanie krwi, została odwieziona do szpitala. A potem została osadzona w policyjnym areszcie.
- Dzisiaj zostaną jej przedstawione zarzuty kierowania pojazdem będąc pod wpływem alkoholu oraz spowodowania kolizji drogowej – mówi podinspektor Auguścik. - Za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem, grozi jej kara do 2 lat pozbawienia wolności, grzywna i sądowy zakaz kierowania. Za kolizję grozi kara grzywny - dodaje.
27-latek kierujący sprinterem był trzeźwy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze