Reklama

33-latka w alkomat wydmuchała 0,8 promila i zażądała badania krwi

W poniedziałek 7 grudnia około godz. 12 na drodze krajowej nr 1 na wysokości miejscowości Dobryszyce doszło do kolizji. Osobowy mercedes wjechał w tył busa. S33-letnia sprawczyni kolizji dmucha w policyjny alkomat, i mimo że ten pokazuje - piła pani, odpowiada: nieprawda, zbadajcie mi krew.

Jak mówi podinspektor Wojciech Auguścik z KPP Radomsko, do zderzenia auta osobowego z mercedesem sprinterem doszło, bo kobieta nie zachowała bezpiecznej odległości.

Być może w ocenie sytuacji na drodze przeszkodziło jej to, że była nietrzeźwa. Tak wykazało badanie alkomatem - 0,8 promila w wydychanym.

(fot. KPP Radomsko)

Ponieważ jednak stwierdziła, że alkoholu nie piła i poprosiła o badanie krwi, została odwieziona do szpitala. A potem została osadzona w policyjnym areszcie.

- Dzisiaj zostaną jej przedstawione zarzuty kierowania pojazdem będąc pod wpływem alkoholu oraz spowodowania kolizji drogowej – mówi podinspektor Auguścik. - Za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem, grozi jej kara do 2 lat pozbawienia wolności, grzywna i sądowy zakaz kierowania. Za kolizję grozi kara grzywny - dodaje.

Reklama

27-latek kierujący sprinterem był trzeźwy.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości