Reklama

33-latek na rowerze elektrycznym wjechał do rowu. - Tak panowie policjanci, piłem wódkę

W niedzielę 26 lipca przed godziną 20 w miejscowości Borowa w gminie Gidle doszło do wypadku, w którym ucierpiał mężczyzna jadący na elektrycznym rowerze.

- Policjanci otrzymali zgłoszenie, że mężczyzna wpadł do rowu i doznał urazu głowy - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko. - 33-letni kierujący rowerem elektrycznym na łuku drogi zjechał na pobocze, po czym wpadł do przydrożnego rowu. Policjanci zbadali mężczyznę alkomatem. 
- Badanie wykazało, że miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie - mówi aspirant Kaczmarek. - Mężczyzna przyznał również, że przed jazdą pił wódkę. Następnie został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala w Radomsku na dalszą diagnostykę.
Funkcjonariusze sporządzili dokumentację i skierują do sądu wniosek o ukaranie 33-latka za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości.
- Rower elektryczny to również pojazd, a jego kierujący ma obowiązek przestrzegania przepisów ruchu drogowego - podkreśla policjant. - Alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem - wylicza. - Zanim wsiądziemy na rower upewnijmy się, że jesteśmy trzeźwi, chwila lekkomyślności może zakończyć się utratą zdrowia, a nawet życia.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/07/2026 09:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości