Pijanego kierowcę przed jednym ze sklepów spożywczych w Przedborzu zatrzymał młodszy aspirant Piotr Wilk w niedzielę 9 października po godzinie 17.
Jak mówi Gazecie aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko, mieszkaniec gminy Masłów w powiecie kieleckim jechał z Kielc do Częstochowy. I po drodze "raczył się" alkoholem. Skończył się w Przedborzu, więc 32-latek postanowił zrobić zakupy.
- Zatrzymał się przed jednym ze sklepów, a parkując, wykonał bardzo szeroki łuk, co wzbudziło czujność policjanta po służbie. Aspirant Wilk wysiadł z samochodu i poczekał na kierowcę, który poszedł do sklepu. Kiedy mężczyzna wracał, policjant poczuł od niego bardzo silną woń alkoholu.
Aspirant Wilk poczekał, aż mężczyzna wsiądzie do citroena. I wtedy zabrał mu kluczyki i wezwał patrol. Okazało się, że 32-latek ma w wydychanym powietrzu prawie 3 promille alkoholu.
Mężczyzna stanie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów i kara grzywny.
- Na tę sytuację zareagował policjant po służbie, a przed sklepem było więcej osób, które mogły zrobić to samo. Po raz kolejny apelujemy, by nie pozostawać obojętnym i informować o pijanych kierowcach, którzy nie tylko łamią prawo, ale stanowią poważne zagrożenie na drodze - apeluje aspirant Agnieszka Kropisz.
Piotr Wilk na co dzień pracuje w zespole ds. nieletnich i patologii w KPP Radomsko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze