W czwartek 4 kwietnia około godziny 13 dyżurny radomszczańskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na ulicy Przedborskiej.
- Jak ustalili policjanci z radomszczańskiej drogówki kierujący toyotą nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim BMW i najechał na jego tył - informuje Gazetę młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko.
Nikomu na szczęście nic się nie stało.
BMW kierował 35-latek, toyotą 31-latek. Pierwszy z mężczyzn był trzeźwi. Kiedy policjanci zaczęli rozmawiać z drugim, wyczuli od niego woń alkoholu. Sięgnęli więc po alkomat. 31-letni radomszczanin wydmuchał ponad 3,5 promila alkoholu.
Za to przestępstwo stanie przed sądem. Grozi mu do 3 lat, grzywna i zakaz prowadzenia samochodu. Policjanci od razu zatrzymali jego prawo jazdy. A sąd może orzec przepadek jego samochodu lub jego równowartość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze