23 sierpnia 2001 roku na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 1 z drogą powiatową prowadzącą do Bełchatowa wydarzył się dramat, który na zawsze zapisał się w historii regionu. O poranku, gdy autobus wiózł pracowników Elektrowni Bełchatów do pracy, rozpędzony tir wjechał w jego bok. Siła uderzenia była ogromna – pojazd został zmiażdżony, a skutki okazały się tragiczne. Zginęło dziewięć osób, w tym siedmiu pracowników elektrowni, a ponad dwadzieścia zostało rannych. Był to jeden z najtragiczniejszych wypadków drogowych, jakie kiedykolwiek wydarzyły się na tej trasie.
Relacje świadków tamtego dnia, opisywane na łamach „Gazety Radomszczańskiej” z 30 sierpnia 2001 roku, do dziś poruszają.
Wspominano krzyk rannych, akcję ratowników, którzy wyciągali zakleszczone osoby z autobusu, oraz dramatyczne próby ratowania życia ofiar. Ówczesne służby medyczne i strażacy mówili zgodnie – widok był wstrząsający, a obrazy pozostaną w pamięci na zawsze. To właśnie ta tragedia nadała skrzyżowaniu DK1 miano „trasy śmierci”, gdzie już wcześniej dochodziło do wielu poważnych zdarzeń, mimo obecności sygnalizacji świetlnej.
Kilka miesięcy po wypadku, z inicjatywy pracowników Elektrowni Bełchatów i lokalnych władz, w miejscu tragedii stanął obelisk z pamiątkową tablicą i krzyżem. Miał on przypominać o dramatycznym wydarzeniu i ostrzegać kolejnych podróżnych. Jednak w trakcie budowy autostrady wspólnie z Elektrownią Bełchatów podjęto decyzję o przeniesieniu obelisku na wjazd do Kamieńska od strony Bełchatowa, przy ulicy Głowackiego.
Miejsce tragedii i obelisk w Kamieńsku stały się symbolem pamięci o ludziach, którzy zginęli, jadąc zwyczajnie do pracy. Dla ich rodzin, przyjaciół i współpracowników czas nie zagoił wszystkich ran. Każda kolejna rocznica, także ta 24., przypomina, że życie może zostać brutalnie przerwane w jednej chwili.
Obelisk przy wjeździe do Kamieńska pozostaje trwałym znakiem tej przestrogi. Przypomina, jak wielką odpowiedzialność ponosi każdy kierowca, i jak ogromne skutki może mieć chwila nieuwagi za kierownicą. Jest też wyrazem pamięci i szacunku dla tych, którzy 23 sierpnia 2001 roku nie wrócili już do swoich domów. Najmłodsza z ofiar wypadku miała 30 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie była droga powiatowa, tylko wojewódzka 484. Proszę o poprawienie.
To nie była droga powiatowa, tylko wojewódzka 484. Proszę o poprawienie.